Islandię najlepiej i najwygodniej zwiedzać samochodem. Wprawdzie istnieją autobusowe połączenia lokalne, ale są drogie, a atrakcje turystyczne nie należą do ich priorytetów. Jaki samochód wypożyczysz, zależy już tylko i wyłącznie od Ciebie. Na Twoją decyzję na pewno wpłynie liczba osób, pora roku, miejsca, do których chcesz dojechać oraz... zawartość Twojego portfela.
Auto najlepiej wynająć jeszcze w Polsce, tuż po zakupie biletów lotniczych. Ceny na miejscu są zawsze trochę wyższe. Poza tym, rezerwując wcześniej, możesz liczyć na bonusy, masz możliwość porównania ofert i unikasz presji dokonywania szybkiego wyboru bezpośrednio po przylocie.
Warto skorzystać z usług dużych, internetowych platform pośredniczących w wynajmie samochodów. Osobiście korzystałem z wyszukiwarki rentalcars.com i mogę ją z czystym sumieniem polecić. Zaletą platformy jest wygoda porównywania cen oraz możliwość bezpłatnego odwołania większości rezerwacji do 48 godzin przed odbiorem. Musisz jednak pamiętać, że umowę najmu i zasady dotyczące kaucji (depozytu) ostatecznie reguluje regulamin firmy wydającej pojazd na miejscu – czyli tej, którą wybierzesz podczas rezerwacji.
Większość samolotów ląduje w Keflavíku, więc najlepiej tam wybierz miejsce odbioru i zwrotu auta. Punkt na lotnisku, w którym załatwisz formalności, jest dokładnie opisany w umowie. Natomiast miejsce fizycznego odbioru i zwrotu samochodu wskaże Ci pracownik firmy. Warto zaznaczyć sobie na mapie w telefonie ten punkt, gdyż możesz mieć problem z jego znalezieniem – zwłaszcza po szybko zapadającym zmroku.
📌 Kiedy odnajdziesz swoje auto, koniecznie zrób zdjęcia ze wszystkich stron! Jeśli jest już ciemno, możesz przestawić auto pod latarnię, aby na zdjęciach wyszły wszystkie szczegóły. Jeśli zauważysz jakieś usterki karoserii, szyb lub lusterek, które nie były opisane przy wydawaniu auta, od razu zgłoś to pracownikowi firmy. Jeśli tego nie zrobisz, możesz mieć spore kłopoty przy zwrocie samochodu.
Ja na szczęście nie miałem takiego problemu. Firmą, w której wypożyczyłem samochód, była Avis – jedna z największych i najbardziej rozpoznawalnych marek na świecie. Przy zwrocie samochodu miała miejsce humorystyczna scenka. Pracownik zapytał mnie po polsku, jak minął pobyt. Byłem przekonany, że to Islandczyk, który poznał parę zwrotów w naszym języku z powodu dużej liczby naszych rodaków odwiedzających wyspę.
Okazało się, że zarówno on, jak i jego kolega to rodowici Polacy mieszkający na Islandii od kilkunastu lat. To wielki plus, gdyż rozmowa w ojczystym języku jest dużo prostsza i mniej stresująca przy ewentualnym wyjaśnianiu rozbieżności w ocenie stanu technicznego samochodu.
Od 2026 roku Islandia zniosła większość podatków paliwowych na stacjach benzynowych, wprowadzając w zamian uniwersalną opłatę drogową za każdy przejechany kilometr (tzw. kílómetragjald). Dla standardowych aut osobowych i SUV-ów wynosi ona 6,95 ISK (ok. 20 groszy) za 1 km. Turysta nie musi zgłaszać tego do urzędów – wypożyczalnie rozliczają to obowiązkowo same, dodając odpowiednią pozycję do faktury. Zależnie od firmy, zostaniesz rozliczony na podstawie dokładnego stanu licznika przy zwrocie pojazdu lub zapłacisz stały ryczałt dzienny (zazwyczaj ok. 1390 ISK za dobę). Dzięki tej reformie ceny paliwa pod dystrybutorem spadły, więc ostateczny koszt podróży dookoła wyspy pozostaje zbliżony, jednak sama opłata jest teraz wyraźnie oddzielona od kosztów benzyny.
Nie, tradycyjne polskie (oraz każde inne unijne) prawo jazdy jest w pełni akceptowane przez islandzkie wypożyczalnie i tamtejszą policję.
Większość sieciowych wypożyczalni (w tym Avis) bezwzględnie wymaga wypukłej karty kredytowej wystawionej na nazwisko głównego kierowcy. Lokalne firmy czasami akceptują karty debetowe, ale wiąże się to wtedy z koniecznością wykupienia u nich pełnego ubezpieczenia wkładu własnego.
Minimalny wiek kierowcy to zazwyczaj 20 lat (dla mniejszych aut osobowych) lub 23–25 lat w przypadku dużych samochodów z napędem 4x4. Młodsi kierowcy mogą zostać obciążeni dodatkową opłatą dobową.