W trakcie wakacyjnego wypoczynku czy zwiedzania często przebywasz na słońcu. Nie ma w tym nic złego, przecież właśnie dlatego wybierasz ciepłe kraje jako najczęstszy kierunek swoich destynacji! Aby nie zrobić sobie krzywdy, musisz pamiętać o kilku bardzo ważnych zasadach dotyczących opalania.
Kiedy zamierzasz opalać się na plaży czy leśnej polanie po prostu smarujesz całe ciało odpowiednim olejkiem czy kremem. Jednak kiedy spacerujesz lub zwiedzasz nie jest to już takie oczywiste. Najczęściej smarujesz odkryte części ciała - twarz, ręce i nogi. Takie podejście to proszenie się o kłopoty, zwłaszcza jeśli to Twój pierwszy kontakt z intensywnym słońcem.
Może to wyda Ci się śmieszne, ale trzeba bardzo dokładnie posmarować skórę szyi, zwłaszcza na karku oraz uszy (całe małżowiny uszne ze wszystkich stron). Kolejnym wrażliwym miejscem, przez które możesz mieć problemy jest skóra na stopach. Bardziej narażeni są tutaj mężczyźni, gdyż rzadziej niż kobiety chodzą z odkrytymi stopami.
Bardzo dokładnie smarujemy kremem z wysokim filtrem skórę stóp, zwracając szczególną uwagę na wierzch stopy, bowiem jest to najbardziej wrażliwe miejsce. Kiedy spacerujemy w pełnym słońcu w sandałach lub klapkach właśnie grzbiet stopy najczęściej ulega poparzeniu. Czerwona skóra i niejednokrotnie bąble oraz towarzysząca tym objawom podwyższona temperatura potrafią zepsuć każdy urlop. Lepiej więc dmuchaj na zimne!
Opalona skóra przez kilka dni wydaje Ci się promieniejąca zdrowiem, rozświetlona i even młodsza. Jednak gdy opalenizna zacznie stopniowo zanikać, zauważysz, że na skórze pojawiły się nieestetyczne plamy, przebarwienia, zaskórniki oraz siateczka nowych zmarszczek. Czy w takim razie musisz zrezygnować z opalania? Niekoniecznie, jeśli sięgniesz po samoopalacz.
Preparaty nowej generacji nie tylko ładnie pachną, ale lepiej się rozprowadzają, dzięki czemu ich nakładanie jest dużo prostsze. Najlepiej wybierz krem stopniowo opalający, którego efekt koloryzujący, choć widoczny już po kilku godzinach, nie jest bardzo silny. Pozwala to uniknąć brzydkich śladów na skórze, nawet jeśli produkt nie był nałożony zbyt starannie.
Świetnie sprawdzają się także samoopalacze w spreju lub atomizerze, zwykle działają niezależnie od tego, w jakiej pozycji trzyma się buteleczkę, dlatego łatwo je rozprowadzić np. na plecach, nie brudząc przy okazji rąk, a ich stosowanie to czysta przyjemność!
W sprzedaży jest dostępny szeroki asortyment samoopalaczy o różnym przeznaczeniu, składzie, sposobie aplikacji oraz cenie. Trudno podać uniwersalny produkt, gdyż taki nie istnieje. Skóra każdego człowieka jest inna, do tego dochodzi wiek, indywidualne upodobania, Twoje oczekiwania oraz... możliwości finansowe. Poniżej prezentuję trzy produkty, które cieszą się na rynku bardzo dużym powodzeniem. Wybór zawsze należy do Ciebie!
📌 Pamiętaj, aby przed pierwszą aplikacją każdego z tych produktów wykonać dokładny peeling ciała i zadbać o nawilżenie kolan oraz łokci! Przed użyciem nowego preparatu kosmetycznego zawsze zapoznaj się z informacjami na jego etykiecie.
Ogranicz ekspozycję na słońce do 15–30 minut. Użyj kremu z filtrem SPF 30 lub 50+ (w zależności od karnacji). Nałóż go 15–30 minut przed wyjściem na słońce i powtarzaj aplikację co 2–3 godziny oraz po każdej kąpieli. Zrezygnuj z przebywania na słońcu w godzinach największego promieniowania czyli między 11:00 a 15:00. Chroń ciało lekką odzieżą, załóż nakrycie głowy oraz okulary przeciwsłoneczne. Odpoczywaj w cieniu. Pij dużo niegazowanej wody, aby zapobiec odwodnieniu organizmu.
Warto rozważyć stosowanie ogólnodostępnych kremów z wysokim filtrem ochronnym, np. SPF 50 lub SPF 50+. Podczas gdy krem o współczynniku SPF 15 chroni skórę przed promieniowaniem UV-B w 93,3%, krem z filtrem SPF 50 zapewnia ochronę aż w 98,3%.
W ogólnych przypadkach na opażenia słoneczne najlepsze są chłodne okłady, preparaty z d-pantenolem (prowitamina B5) lub alantoiną, które koją pieczenie i przyspieszają gojenie oraz obfite nawadnianie organizmu (opażona skóra szybciej traci wodę).
Spaloną słońcem skórę i bąble należy przede wszystkim delikatnie chłodzić oraz nawilżać, pamiętając, aby nigdy nie przekłuwać pęcherzy. W przypadku silnych poparzeń z dużymi pęcherzami należy zawsze skonsultować się z lekarzem. Okłady z kefiru, maślanki lub jogurtu naturalnego (bez cukru) obniżają temperaturę skóry i łagodzą ból. Wilgotne okłady z letniej lub zimnej wody (unikaj bezpośredniego lodu, który może uszkodzić tkanki). Nie smaruj opażeń masłem, olejami ani wazeliną, ponieważ zatrzymują one ciepło w skórze. Zrezygnuj z alkoholu i mydła gdyż mogą silnie wysuszyć i podrażnić uszkodzoną skórę.